#WszystkoGra

Lubię musicale. Niektórzy twierdzą, że nie najlepiej to o mnie świadczy, ale trudno. Dlatego nie mogłam sobie odpuścić #WszystkoGra. Choć już teraz wiem, że powinnam 🙁

Film jest słaby i z tym zgadza się wielu recenzentów – na siłę stworzona pseudofabuła (bo fabuły tam nie ma) służąca do usprawiedliwienia rozpoczęcia kolejnej piosenki to nie musical, ale po prostu składanka. Aktorzy – nawet ci dobrzy – nie mają zbyt wiele do zagrania, a jeśli już jakiś wątek się pojawia, to jest pokazany tak po łebkach, że trudno oprzeć się wrażeniu, że montażysta pogubił sceny. Ale nadal chciałam wierzyć – w muzykę, tym bardziej, że z jakiegoś powodu w internecie bardzo wiele osób zachwyca się płytą…

Niestety – wbrew wszystkiemu – ona też się nie broni. Początkowo sądziłam, że na mój odbiór wpływają odrealnione sceny (jeden z bohaterów, który brzdąkając opowiada jaki to on zakochany jest tak niewiarygodny, że aż żal), ale okazało się, że samo słuchanie płyty też zostawia jakis dziwny osad.

Pewnie znacie te wszystkie (albo większość) piosenki. A jeśli jesteście ciut starszym pokoleniem (czyli już nie-nastoletnim) to nie możecie ich nie znać – to piosenki, które grały radia, śpiewała ulica, nuciło się pod prysznicem. Czyli cudowny przepis na zachwyt, bo przecież „lubimy te piosenki, które już znamy”, czyż nie? No właśnie nie – lubimy je, ale jeśli serwuje się je w średniej jakości (bo nie tragicznej, ale i nie wybitnej) wykonaniach karaoke, w nielicznych nowych sznytach, ale jakoś bez ikry i słabiej niż było w oryginale, to trudno pokochać. Pozostają tą smutną, zakompleksioną kuzynką, która chciałaby wyglądać jak rodzinna gwiazda, ale jakoś jej nie wychodzi…

Niewiele utworów zasługuje na uwagę – brak siły w głosach, brak pasji. Rozumiem, że Kinga Preis jest liryczna, ale w kolejnych lirycznych piosenkach brzmi do znudzenia tak samo, podobnie jak i Sebastian Fabijański, który mając dwie kompletnie różne piosenki, moduluje je na tę samą modłę… Na tym tle niezwykle na plus wybija się Eliza Rycembel – ma moc i umie ją wykorzystać. Może dzięki temu właśnie jedną z nielicznych piosenek, którym warto się przyjrzeć jest Warszawa. Choć nie odbiega specjalnie od wykonania Muńka z TLove, jest w niej radość i chyba ta miłość przebrzmiewa. Kolejną, która miałaby szansę na radiowe listy mogłaby być Mam dość – choć wykrzyczana (ale tego wymagał scenariusz) – ma siłę, której brakuje większości pozostałych, ma jakiś pomysł i chce się jej – a mnie w zamian – chce się tego słuchać.

Czy coś jeszcze z płyty jest godne słuchania? Szare miraże i może Radość o poranku… Choć te ostatnie są jednak bardzo dalekie jakością od oryginału (brak jej trochę radości, wiary w te obietnice, a przy tym miękkości, choć podoba mi się wprowadzona perkusja i kontrabas, które przyjemnie podbijają tło), to nie ranią. I jeszcze Nie dokazuj – choć może się nie spodobać, bo to całkiem inna wizja tego utworu. I chyba powinnam napisać – na szczęście – bo kalka z oryginału byłaby dość pokraczna w scenie filmowej…
Co do reszty – wrzucam poniżej, ale nie nastawiajcie się na ucztę…

Utwory:

  1. Warszawa – Eliza Rycembel, Karolina Czarnecka, Irena Melcer
  2. Radość o poranku – Kinga Preis, Eliza Rycembel
  3. Moje serce pełne ciebie – Bartosz Żuchowski
  4. Szare miraże – Eliza Rycembel
  5. Bossa nova do poduszki – Kinga Preis, Sebastian Fabijański
  6. Ale wkoło jest wesoło – Sebastian Fabijański, Eliza Rycembel, Karolina Czarnecka, Irena Mercel
  7. Mam dość – Eliza Rycembel
  8. Jej portret – Stanisława Celińska, Kinga Preis, Eliza Rycembel
  9. Szare miraże 2 – Eliza Rycembel
  10. Do łezki łezka – Kinga Preis
  11. Nie dokazuj – Marcin Januszkiewicz, Zbigniew Chojnacki, Łukasz Czekała, Piotr Domagalski
  12. Świecie nasz – Stanisława Celińska, Kinga Preis, Eliza Rycembel, Marcin Januszkiewicz
  13. Małe tęsknoty – Stanisława Celińska, Kinga Preis, Sebastian Fabijański, Anna Tomaszewska, Krzysztof Stroiński
  14. Tych lat nie odda nikt – Stanisława Celińska, Eliza Rycembel, Agnieszka Pawełkiewicz, Aleksandra Adamska
  15. Wszystko, czego dziś chcę – Eliza Rycembel, Karolina Czarnecka, Irena Melcer

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze

    Archiwa

    Kategorie

    Anna Opublikowane przez:

    Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

    Dodaj komentarz